Obszary zainteresowania

EMISJA GŁOSU

Emisja głosu

Ucząc emisji głosu wykorzystuję zasadę niezwykłej dbałości o jakość słowa: artykulację i dykcję. Dlaczego?

Jestem muzykiem kościelnym, specjalizującym się w muzyce liturgicznej dlatego piękno słowa jest dla mnie pierwszorzędne. Niezależnie od tego czy jest ono wyśpiewywane czy wypowiadane. W emisji głosu kładę więc na nie największy nacisk. 

Wynika to faktu, iż zgodnie z Instrukcją o muzyce kościelnej zatwierdzoną na 337. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski z 2017 r. muzyka instrumentalna zawsze pełni funkcję służebną wobec słowa (por. rozdział VIII pkt 31).  Jest to więc wpływ mojego wykształcenia – gruntu na którym wyrosłam jako muzyk. Jest on widoczny nie tylko przy nauczaniu kantorów, psalmistów czy organistów. Ucząc mówców oraz wokalistów również wykorzystuję tę zasadę niezwykłej dbałości o słowo.

Czy zasada dbałości o słowo - dotycząca w muzyki liturgicznej - może mieć zastosowanie w muzyce rozrywkowej?

Oczywiste jest, że muzyki liturgicznej nie można w żaden sposób łączyć z muzyką rozrywkową. Moim zdaniem korzystne jest jednak zastosowanie tej zasady jako czegoś uniwersalnego – elementu początkowego w nauce emisji głosu. Najpierw sprawność artykulacyjno-dykcyjna, potem kolejne elementy techniki śpiewu.

Dlaczego istotne jest, aby najpierw zadbać o artykulację oraz dykcję?

Najprostsza odpowiedź jest taka: dźwięk zmienia się w zależności od pozycji i otwarcia ust oraz  ich aktywności, sprawności. 

Bogumiła Tarasiewicz, która w swojej książce Mówię i śpiewam świadomie pisze, że lepiej jest prowadzić głos smuklej. Co to oznacza?  Właśnie świadome władanie aparatem artykulacyjnym.

Co sprawia, że trwam przy tym sposobie nauczania?

Tempo nauki oraz przystępność tej metody to są mocne strony tej metodyki. Z tego względu uczniowie prędko dostrzegają swój postęp. Zachęca ich to do dalszej pracy nad głosem.

Potwierdzeniem oraz inspiracją do trwania przy moim założeniu jest więc wieloletnie doświadczenie pracy z ludźmi. Mam na myśli słyszalne pozytywne efekty ćwiczeń moich uczniów. Jakość brzmienia mowy lub śpiewu jest zdecydowanie lepsza już przy samym wyrównaniu samogłosek. Tak niewielka zmiana przynosi ogromne rezultaty śpiewakom oraz mówcom. Chcę też podkreślić, że ten element emisji głosu, jest bardzo łatwy i szybki do opanowania. Oczywiście formułując takie stwierdzenie mam na myśli osoby, które regularnie wykonują zadane ćwiczenia.

Bezpieczeństwo - piękny głos na całe życie

Elementem, który postrzegam jako coś niezbędnego jest ochrona głosu. Notoryczne nadwyrężanie głosu jest niebezpieczne.

Przeciwdziałanie chorobom głosu - w jaki sposób?

Poprzez nauczanie operowania rezonansem głowowym.

Co to jest rezonans głowowy?

Można go nazwać takim dobrym rezonansem, który daje dźwiękowi nośność bez potrzeby siłowego forsowania głosu. Ma to wielkie znaczenie dla osób zawodowo posługujących się głosem, którzy przez długi czas korzystają z głosu jako narzędzia pracy.  Dużo można by tutaj napisać, ale poprzestanę na tym, że w porównaniu do nauki podparcia oddechowego ten element również jest dość prosty do opanowania. 

Co daje artykulacja + dykcja + rezonans?

Połączenie właściwej dykcji z rezonansem głowowym daje już  wielką zmianę w brzmieniu głosu, zarówno w mowie jaki i śpiewie ws stosunkowo krótkim czasie. Dużo tu zależy od regularności ćwiczenia. Zdarzyło mi się wiele razy, że uczniowie byli zdziwieni i zadziwieni taką  pozytywną zmianą. 

Czy to wystarczy?

Czasami tak, w zależności od potrzeb. Moim zdaniem jest to fundament, dopiero dobry początek. Z doświadczenia wiem, że nie wszyscy ludzie potrzebują opanowania każdego elementu emisji głosu.

Podsumowanie

O innych elementach nie będą tutaj pisać. Ten zarys pierwszych, najważniejszych dla mnie spraw w nauczaniu daje ogólny pogląd tego czego mogą się spodziewać moi przyszli uczniowie